Węgry i naturalna skóra

naturalna skora

Wakacje czas zacząć

Zbliża się lipiec a to oznacza wakacje, a skoro wakacje to nadszedł czas żeby zaplanować wypad w jakieś ciekawe miejsce. Taki pomysł pojawił się w mojej głowie wraz z końcem maja. W kąt poszła naturalna skóra i narzędzia a ich miejsce zastąpiła mapa i krótkie spodenki. Niestety nie przepadam za samolotami i w miarę możliwości staram się ich unikać, dlatego zacząłem rozglądać się za miejscami w które dotrzemy bez ich pomocy. Całe szczęście w tym roku udało mi się wymigać od latania i wraz z Agą postanowiliśmy udać się na południe do chyba ostatniego już narodu w Europie, który nas lubi, a dokładnie na Węgry.

Od dawna miałem ochotę zobaczyć ten kraj, zwłaszcza że łączy nas wspólna historia i przyjaźń. Zaplanowanie podróży nie zajęło nam dużo czasu, z mapą w ręku szybko sporządziliśmy trasę wycieczki. Wiadomo, na liście znalazły się obowiązkowe pozycje tj. Budapeszt i Balaton, ale o nich nie będę wam opowiadał, bo na ich temat powstały już tysiące wpisów na rożnych blogach i w przewodnikach. Sam przed wyjazdem oglądałem kilka na youtubie. Zamiast tego zdradzę wszystkim planującym wypad do naszych braci Węgrów, bardzo ciekawe miejsce, którego nie znalazłem w żadnym przewodniku, a które zrobiło na mnie spore wrażenie.

Ópusztaser

Obecnie mieszkam we Wrocławiu na stałe ale pamiętam, że zanim się tu przeprowadziłem to wraz z wycieczką szkolną, jak pewnie każdy Polak, zwiedzałem słynną Panoramę Racławicką. Przypominam sobie, że ta wizyta bardzo mi się podobała, zwłaszcza że lubię historię. Niestety z każdą kolejną wizytą, bo byłem tam kilkukrotnie, czułem że obraz trochę mi się opatrzył i żałowałem że nie ma więcej takich miejsc w Polsce. Mało brakowało a przeżyłbym resztę swoich dni nie nacieszywszy oczu podobnym cudem gdyby nie te wakacje.

Czy ktoś z Was wiedział, że Węgrzy mają swój odpowiednik naszej Panoramy Racławickiej?

No właśnie, ja też nie wiedziałem i gdyby nie moja dziewczyna to prawdopodobnie nigdy bym się o nim nie dowiedział. Ale skąd ona znała to miejsce? Okazało sie że w latach 90-tych kilka osób z Wrocłąwia odnawiało panoramę w Ópusztaser. W holu budynku, gdzie znajduje się obraz można nawet znaleźć tablicę upamiętniającą grupę Polaków, która zajmowała się jego renowacją. Nawiasem mówiąc to był bardzo miły polski akcent, których zresztą na Węgrzech jest o wiele więcej i zazwyczaj pojawiają się w najmniej oczekiwanych momentach.

naturalna skora 6

Jak już wspomniałem panorama znajduje się na południu Węgier w miejscowości Ópusztaser, na terenie skansenu, który również bardzo przypadł nam do gustu. Po kilku dniach zwiedzania Budapesztu i godzinach spędzonych w samochodzie miło było zwolnić tempo i przenieść się na jeden dzień do czasów, w których życie płynęło o wiele wolniej. Park jest bardzo obszerny i zielony, prawdę mówiąc nie zwiedziliśmy go całego gdyż jego obszar był rozległy. Na terenie skansenu znajdują się zabytkowe budynki mieszkalne, gospodarcze, szkoły urzędy, kościoły i ciekawe ekspozycje opowiadające o życiu Węgrów z końca XIX wieku lub później.

Wystawa i … naturalna skóra

Blisko bramy wejściowej znajduje się budynek w kształcie rotundy, w którym przechowywany jest obraz. Znaczącą jego część zajmuje oczywiście panorama ale pozostała przestrzeń została w ciekawy sposób zapełniona różnymi ekspozycjami m.in. o ozdobach, które nosili średniowieczni Węgrzy. Wystawy były różne, o najeździe mongolskim, o królach, rolnictwie, budownictwie ale to co naprawdę przykuło moją uwagę to ekspozycja dotycząca zdobnictwa. Nie ukrywam, że ta wystawa wołała mnie już z daleka m.in. dlatego że większość eksponatów wykonana była ze skóry. Oczywiście część ekspozycji stanowiły repliki ale większość pozycji stanowiły oryginalne ozdoby, które wykonano kilka stuleci temu.

Tutaj pojawiło się pierwsze zaskoczenie. Zawsze wiedziałem, że naturalna skóra to odporny i wytrzymały materiał, ale dopiero kiedy przyjrzałem się bliżej paskom skórzanym wykonanym np. w XVI w, które dalej posiadały swój kształt a czasami nawet kolor to nie ukrywam byłem w szoku. Drugą niespodzianką była różnorodność ozdób które tworzono w tamtym czasie i to jak w prosty sposób łącząc metal i skórę wytwarzano naprawdę efektowną biżuterię. Była to niespodziewana i dobra zarazem okazja na podchwycenie inspiracji i nowych pomysłów, które kto wie, może w najbliższym czasie wykorzystam w swoich pracach.

naturalna skora 7

 

Wracając do obrazu. Z tego co udało mi się znaleźć w Wikipedii i na nielicznych niestety tłumaczeniach w holu przed wejściem do głównego pomieszczenia, obraz przedstawia zajęcie wielkiej równiny węgierskiej przez plemię Madziarów pod wodzą Arpada. To zdarzenie przez Węgrów uznawane jest za początek ich państwowości. Panorama w porównaniu z tą wrocławską nie odbiega od jej rozmiarów (moim zdaniem, jedynie podest dla zwiedzających jest ustawiony zbyt blisko obrazu) ale i tak swoim rozmachem i ilością szczegółów robi duże wrażenie. Chociaż oficjalnie nie można robić zdjęć obrazu to udało nam się zrobić kilka fotek z ukrycia, znajdziecie je poniżej w galerii.

Jeżeli planujecie wypad na Węgry samochodem czy motocyklem i szukacie ciekawych albo interesuje was naturalna skóra, mniej oczywistych miejsc do zobaczenia, koniecznie zahaczcie o Ópusztaser. My dzień spędzony w tym miejscu z pewnością będziemy wspominać jako jeden z fajniejszych dni spędzonych na Węgrzech.